Komodo i Bali

Komodo i Bali

Nasza wielka wyprawa zaczęła się w nocy 28 października. Panowała nerwowa atmosfera niedokończonych spraw, poczucia wyrwania z rzeczywistości (jeszcze koniecznie trzeba coś zawodowo załatwić), zmiany osób w grupie w ostatniej chwili i absolutnej spontaniczności tej wyprawy. Jaki hotel? O której wylot? A jak nasza łódka się nazywa? Poczucie, że jesteśmy, przez ten pośpiech, nie do końca przygotowani.

Czytaj dalej Komodo i Bali