Hydrozagadka w Portofino

Jeden z pięknych październikowych weekendów udało się nam spędzić na wyjeździe do Portofino. Ten przepiękny zakątek Włoch posiada rezerwat z licznymi miejscami nurkowymi, górzysty rejon zapewnił nam niesamowite widoki, a pyszne jedzenie we włoskich knajpkach dopełniło  uroku pobytu.

W tym roku zaplanowaliśmy krótki wypad z dwoma dniami nurkowymi, oraz zwiedzaniem fabryki Cressi. Towarzyszyła nam piękna, słoneczna pogoda i naprawdę ciepłe dni. Włoskie wybrzeże o tej orze roku jest przepiękne, a do tego nie przeludnione i zupełnie przystępne cenowo. Niestety mieliśmy do zagospodarowania w tym zakątku tylko dwa dni nurkowe.  Ciepła woda, super widoczność i naprawdę dużo ryb to pierwsze wrażenia z krótkiego pobytu. Później pojechaliśmy zwiedzać fabrykę Sressi. Rzeczywiście całość produkcji odbywa się na miejscu, pod czujnym okiem Włochów. Produkcja jest zupełnie zautomatyzowana, fabryka to dziś tak naprawdę biura i obsługa komputerów.

Ostatniego dnia zwiedzaliśmy przepiękną Genuę z jej niesamowitą architekturą pozdrowiliśmy Krzysztofa Kolumba i musieliśmy uciekać na lot do Polski.

Podobało nam się tu na tyle, że planujemy ponownie odwiedzić te miejsca, i tym razem zostać nieco dłużej.

Dodaj komentarz