Hydrozagadkowy bal!

Kolejna edycja naszego balu nurkowego za nami. W tym roku bawiliśmy się pod hasłem ” Postacie z lektur szkolnych”. Jak co roku towarzystwo zachwyciło nas fantastycznymi strojami, naprawdę rzadko kiedy na balach widać tak świetnie poprzebierane i ucharakteryzowane postacie.

Tym razem z całą ekipa odwiedziliśmy klub Old Timers Garage w Piotrowicach. Bawiliśmy się hucznie w scenerii dawnych ulic Ameryki, gwiazd kina i cadillaców. Odwiedzili nas: Rzymianie, Egipcjanie, Spartanie, postacie z mitologii greckiej, Król Lew, Chłopcy z Placu Broni, Świtezianka, Ksiądz Robak, Krzyżacy, Hamlet, Ofelia i czaszki, Mały Książę, Koziołek Matołek, szlachta, elfy a nawet niemieccy oficerowie ze swoimi wybrankami. Ilość gości nieco nadwyrężyła i tak pojemne ściany klubu. Początkowo wszystko pękało w szwach, łącznie z moimi ciuchami, jednak po chwili otwarto nam salę teatralną i zaczęła się zabawa. Brawa dla naszego cateringu, gdyż tylko dzięki szczupłości kelnerek i kelnerów udało się donieść posiłki do wszystkich stolików. Po pysznej kolacji zabawa rozpoczęła się na całego. Każdy z uczestników musiał przed wejściem wypić płyn Lugola, który niektórzy pamiętają jeszcze z czasów Czernobylu, następnie zdjęcie pamiątkowe i fru na salę. Po obiedzie sprawdziliśmy wyrywkowo zadania domowe i znajomość lektur. Wypadło bardzo różnie. Wyraźnie nie wszyscy się przygotowali, ale kilku kujonów wybijało się ponad resztę. Potem był już konkurs ”Olimpiady z języka polskiego”, gdzie  poziom emocji osiągnął bardzo wysokie pułapy, gdyż prawidłowe odpowiedzi premiowane były  nagrodami. Kalendarze nurkowe cieszyły się dużą popularnością, widziałam ze niektórzy podkradali sobie nawzajem. Inni oddali tym, którzy bardzo chcieli dostać, a głucha pani dyrektor szkoły nie zawsze usłyszała najlepsze wypowiedzi. Ponadto do rozdania były jeszcze drobiazgi i gadżety firmy Scubapro i kubki Aquadromu. Po konkursie zostało wyłonione jury, które wybierało najlepiej przebrane postacie balu. W tym roku wybór naprawdę był trudny. Mieliśmy bardzo dobrze przygotowane przebrania, do finału weszły: Koziołek Matołek (samodzielnie przygotowane przebranie łącznie z głową – brawo Joanna), elfy z Władcy Pierścieni, kapitan piratów ze swoją lady, Pippi Langstrum – paskuda niegrzeczna i pyskata, oraz Izabela Łęcka nie wiadomo czemu przybyła ze Starym Człowiekiem z morza (albo ze Starym Człowiekiem co jeszcze może – już nie pamiętam). 

Zdecydowanie wygrała para ostatnia, to już nie po raz pierwszy oni zgarniają główne nagrody. Zwycięscy otrzymali bon na zakupy w Hydrozagadce, mam nadzieję że zrealizują go z nawiązką. Zabawie towarzyszyły piosenki śpiewane chóralnie przez całą klasę. Co jakiś czas taneczną muzykę przeplatały ćwierkające wróbelki oraz szczotka pasta, kubek… 

Dziękuję wszystkim za dobra zabawę, tak naprawdę to muzyka, sala i jedzenie są tylko dopełnieniem dobrego towarzystwa. A u nas towarzystwo jak wszyscy wiedzą jest najlepsze.  
Pozdrawiam Was już po-karnawałowo i zapraszam pod wodę oraz na liczne imprezy które wciąż będziemy dla Was organizować.

Dyrcio
Katarzyna Zawadzka

Dodaj komentarz