Grzeszna sobota w Centrum

Ostatni weekend maja to w naszym centrum pracowita sobota. Dzień rozpoczęliśmy nurkowaniem na Koparkach, gdzie oprócz nadganiania zaległości w nurkowaniach kursowych, rozpoczęliśmy zajęcia z kursu technicznego XR SSI. Po nurkowaniach biegiem do centrum, gdzie czekało wielkie majowe ognisko. I tu wszyscy popełniliśmy „nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu”. Na imprezę już tradycyjnie Grzesiu upolował dzika. Tym razem dzika giganta, który przywieziony do centrum na 18 stał się punktem kulminacyjnym programu. Do tego jeszcze Ania ugotowała gar chili con carne i upiekła furę ciasta, inni donieśli sałatki, przegryzki, i niestety wszelkie postanowienia dietetyczne zeszły znowu na plan dalszy od najdalszego.

Do tego pogoda dopisała wyśmienicie i tak, najpierw przy akompaniamencie mlaskania, a później przy ognisku wspominaliśmy wesoło nurkowe czasy, snując plany na następne wyjazdy. Dziękuje wszystkim za przybycie, niektórym naprawdę z daleka. To miło, że macie czas i chce Wam się do nas przyjeżdżać. Dziękujemy naszemu głównemu myśliwemu, za serce, wkład i obsługę kulinarną. I Kasi, za ogarnięcie poimprezowe, które zawsze najbardziej mnie przerażało. Teraz imprezy to już tylko czysta przyjemność. Zapraszamy na inne, mniej wystawne biesiady, gdyż spotkać się z Wami to naprawdę przyjemność.

Przejedzona Kasia