Hydrowigilia 2017

Tradycyjnie jak co roku spotkaliśmy się w Hydrozagadce, żeby życzyć sobie wesołych świąt. Chciałam podziękować Wam za liczne przybycie, za tony smakołyków, suto zastawiony stół. Cóż, na naszym stole wigilijnym znalazło się wszystko co trzeba, bo i zupa rybna, i makówki, osobiście złowione i wędzone ryby, łazanki z kapustą i grzybami, kapusta z grochem, pierogi… Poza tymi tradycyjnymi potrawami nie brakowało innych pysznych przekąsek. Niektórzy naprawdę przybyli z zapasem jedzenia, można by było wykarmić cały batalion.  

Na szczęście wszystko było pyszne, więc znikało w tempie nadzwyczajnym. Nic nam nie przeszkadzało podjadać również ciast, tortów i przetworów własnej roboty. Mam czasem wrażenie, że niektórzy naprawdę czekają na to spotkanie, gdyż mamy swoje stałe ulubione pyszności, które wiadomo że przybędą wraz z twórcami i będziemy mogli delektować się smakiem. Oczywiście nie samym jedzeniem impreza żyła, wykorzystaliśmy ten  czas również na wspominki minionego roku, niektórzy sięgali nawet do dalszej historii. Zawiązaliśmy nowe znajomości, odświeżyliśmy stare, magia świąt! Chciałam wszystkim podziękować za liczne przybycie, ciepłą rodzinną atmosferę, naprawdę staranne przygotowanie potraw i przekąsek. To wszystko razem z Wami tworzy tak wspaniałą atmosferę, że nie chce się opuszczać imprezy. Zapraszam Was jak zwykle na  następne spotkania  i pamiętajcie ze to dzięki Wam istniejemy i to Wy jesteście naszą siłą.  

Już po świętach, pozostaje więc życzyć Do Siego Roku. Nie zapominajcie w ferworze dobrej noworocznej zabawy o nurkowaniach, a tworząc noworoczne postanowienia – także o planach nurkowych.

Wasza Kasia.