Majówka z Hydrozagadką

Ponoć nie samym nurkowaniem człowiek żyje. Warto czasem spotkać się przy ognisku, tym bardziej że jedzeniu oddajemy się nie z mniejsza pasja jak nurkowaniu. Tym razem sałatki i ciasta na stołach a w ogniu pieczonki i kiełbaski. W tle specjały z grilla – da się żyć. Pogoda dopisała na równi z towarzystwem, a wieczorny chłód rozgoniliśmy grzańcem przy ognisku. Pozdrawiamy wszystkich uczestników. Palce powoli się już Robertowi goją więc niebawem będzie można znowu zrobić pieczonki. Obiecał, że następnym razem się nie utnie.