Nurkowa sobota na Zakrzówku

Lipcową sobotą wybraliśmy się na nurkowanie na Zakrzówek. Jak słuchy głosiły to ponoć ostatnia sobota, gdzie oficjalnie można zanurkować na Zakrzówku. Akwen będzie zamknięty na ponad trzy lata i nie wiadomo tak naprawdę w jakiej formie będzie znów udostępniony nurkom. Ludzi było naprawdę dużo, ale Zakrzówek się postarał i o dziwo nie było źle pod woda. Będzie nam brakowało tego urokliwego miejsca i wyraźnie wpłynie to na nasze podwodny życie, będziemy tęsknić i obserwować postępy prac.

Przyroda pustki nie toleruje więc ciekawe co nam nurkowo przyniesie ta zmiana. Będziemy też tęsknić za Ramzesem, takie pyszności naprawdę trudno dostać gdziekolwiek na świecie. Mamy nadzieję, że nie opuści nurkowej braci i się przeniesie na Koparki ze swoim warsztatem.

Poza nostalgicznym aspektem tego wyjazdu, spędziliśmy całkiem udany dzień, kilka osób miało okazję odświeżyć sobie nurkowania, a i nowi adepci podwodnych przygód swoje pierwsze kroki mogli postawić na tym akwenie. Następne nurkowania już w niedziele, zapraszamy Was serdecznie bo „Z nami się nurkuje”

Pozdrawiam Kasia