Niemieckie kamieniołomy

Podczas gdy trzon Hydrozagadki ciężko pracował na „Koparkach”, leniwsza grupa pojechała balować na niemieckie kamieniołomy. W przerwach w odpoczynku i z nudów zrobili kilka kursów. Zosia kończyła OWD, Ewa robiła suchy skafander, Jarek zaliczał swoje ćwiczenia z kursu technicznego, a Rafał zaliczał nurkowania kursu Deep. Trochę się działo.

Odwiedziliśmy tym razem kamieniołomy Steina, Horka i Wetro. Pogoda nam dopisała, humory również. Zmęczeni, po małym grzybobraniu, poprawionym słuszna porcją golonka wróciliśmy do domu. Nie wiem jak reszta, ale instruktor Robert po powrocie odpalił aplikację chrapania, relacja z pobytu została więc przekazana dopiero w poniedziałek.

Pozdrawiamy wszystkich serdecznie i zachęcamy do wyjazdów nurkowych – z nami się zawsze udaje.