Chorwacja 2020

Rok 2020 można zaliczyć co najmniej do zaskakujących. Zaskoczyło nas wiele, ale również i pogoda, która przez cały rok występowała w dziwnie nie tych miesiącach co zawsze. Mam na myśli upalną wiosnę i zimny początek lata.  Oczywiście jak szaleć to szaleć, nasz jesienny, coroczny wymarzony wyjazd do Chorwacji na wyspę Vis nie mógłby się wydarzyć bez anomalii 2020 roku.

Takiej „pizgawicy” najstarsi górale chorwaccy nie pamiętają. Na szczęście pod wodą pogoda dopisuje, humory też no i dzięki najlepszej bazie nurkowej w Chorwacji, nurkowania odbywają się prawie planowo. Początek naszej wyprawy zaczął się mokro i chłodno. Pierwszy osiągnięty planowo punkt, czyli port w Splicie przywitał nas gradem i 8 st C, a mieliśmy zamiar wypić kawę w porannych promieniach słońca. Takiej pogody nie wiedzieliśmy tam nigdy. Przeprawa promowa wykołysała nasze zmęczone podróżą tyłki. Z przyjemnością i wspomagani pogodowymi podmuchami, przełożyliśmy wypakowywanie sprzętu na następny dzień. Na szczęscie następny dzień już nurkujemy, wprawdzie rozkołysane morze nie daje nam wielu możliwości ale piękna zatoka Komizy pozwala zanurkować prawie w każdych warunkach,  więc nurkujemy. Następnie dzięki uprzejmości Windguru i innych aplikacji pogodowych mogliśmy spędzić czas podziwiając atrakcje turystyczne wyspy, gdyż nurkując nigdy nie mamy czasu na zwiedzaanie……. Pomimo początkowego zamieszania pogodowego teraz już wszystko wraca do normy, bawimy się świetnie, kosztujemy speciałów lokalnych: stałych i w płynie i nie martwi nas nic. W Komizy zawsze czas płynie inaczej, głowa odpoczywa i chce się żyć po to żeby nurkować. Jednak nic tak nie wpływa dobrze na samopoczucie jak doborowe towarzystwo, energia grupy ładuje akumulatory, dodaje otuchy i nie pozwala na nudę. Przed nami jeszcze wiele atrakcji, oczywiście podzielimy się z Wami naszymui wrażeniami a dla tych , którzy nie mogli z nami pojechać na pewno znajdziemy inne propozycje wyjazdów, zaglądajcie na naszą stronę. Wprawdzie nieco okrojąną w tym roku ale coś pewnie dla siebie znajdziecie.

Z nurkowym pozdrowieniem od Hydrozagadki.
Kasia